![]() |
| Hummus z topinamburem |
Do niedawna hummus kupowałam od czasu do czasu. Lubiłam jeść go z kawałkami warzyw lub z chrupkim chlebem. Chłopaki nie przepadali za nim wiec nie pojawiał się u mnie zbyt często. Wreszcie przed warsztatami z past do chleba, które niedawno prowadziłam, zrobiłam domowy hummus. Oszalałam na jego punkcie! Okazało się, jak to często bywa, że kupne produkty nie dorastają do pięt tym zrobionym samodzielnie. Podobnie było z domowym pesto, paprykarzem czy pastą z makreli. Nawet Junior, ku mojej radości, polubił smarowidło z ciecierzycy. Dziś podzielę się z Wami wyjątkową przepisem na hummus z topinamburem – musicie go wypróbować. Ma subtelny orzechowy smak, i lekką konsystencję. Do humusu dodałam delikatny #OlejWielkopolski rzepakowy, który nie zabił smaku słonecznika bulwiastego i nadał paście aksamitną konsystencję. Całość, skropiona odrobina oleju i posypana chrupiącymi chipsami – czy wyobrażacie sobie lepsze dodatek do kanapek? Przepis zgłosiłam do konkursu #olejkonwenanse z Olejem Wielkoposkim. Nagroda główna to robot KitchenAid Aristan 5 – marzenie każdego kto lubi gotować. Jeśli tak jak ja macie chrapkę na taka nagrodę, zajrzyjcie na stronę Oleje Konwenanse gdzie znajdziecie szczegóły konkursu.
