| Domowa ljutenica albo lutenica |
Wrzesień to czas kiedy robię spore zapasy bałkańskich past z pieczonej papryki i bakłażanów. Do ajvaru w tym roku dołączyła ljutenica. Lutenica (bo tak też jest nazywana) to gęsta pasta z dodatkiem marchewki i kminku, dość słodka i gęsta. Jak większość tego rodzaju past, można ją dowolnie modyfikować. Czytałam, że do tej bułgarsko – serbskiej pasty można dodać także ziemniaki, albo kawałek selera. Można również zamiast koncentratu pomidorowego użyć świeżych pomidorów, jednak przedłuży to znacznie gotowanie sosu. Ljutenica fantastycznie smakuje na kromce świeżego domowego chleba, na grzance, albo jako dodatek do grilowanego mięsa czy ryby. Ciekawa jestem, który sos lubicie bardziej ajvar czy ljutenicę? Ja ciągle nie mogę się zdecydować.

